
Niespodziewana śmierć cesarza została odczuta jako katastrofa zarówno przez gibellinów włoskich, jak przez tych wszystkich w Niemczech, którzy marzyli o odrodzeniu Cesarstwa, a wraz z nim — międzynarodowego znaczenia Rzeszy. Wśród elektorów naradzających się w sprawie następstwa brak było jedności. Oba rody: Habsburgów i Luksemburgów — były zbyt potężne, aby mogły wzbudzać zaufanie wyborców spekulujących na słabości Rzeszy. Toteż bezkrólewie przeciągnęło się przeszło rok i było wypełnione zabiegami ze strony różnych kandydatów.
Wreszcie 19 października 1314 r. doszło do niezgodnej elekcji. Z dwóch omawianych kandydatów Fryderyk Piękny, syn Albrechta Habsburga, otrzymał dwa głosy, podczas gdy w dniu następnym jego przeciwnicy w liczbie czterech wypowiedzieli się za Ludwikiem Wittelsbachem, księciem górnobawarskim. Między obu elektorami, z których każdy uważał się za legalnego władcę, rozpoczęła się wojna. Na jej przebiegu zaważyła w dużym stopniu porażka habsburska w Szwajcarii.