Sobór uznał zaproszonych w charakterze rzeczoznawców przedstawicieli uniwersytetów — teologów i prawników — za pełnoprawnych uczestników obrad. Nadto, dla zneutralizowania wpływu Włochów, wprowadził zamiast głosowania indywidualnego głosowanie grupami narodowościowymi. Stojąc zaś na stanowisku swojej roli naczelnej w Kościele, zażądał ustąpienia wszystkich trzech dotychczasowych papieży, grożąc w razie oporu uznaniem ich za heretyków. Ze stanowiskiem takim usiłował walczyć papież Jan XXIII. Opuszczony jednak przez swoich sprzymierzeńców świeckich musiał niebawem kapitulować. Zrezygnował również papież rzymski Grzegorz XII. Natomiast stawiał zdecydowany opór papież awinioński Benedykt XIII, mimo że porzucili go wszyscy stronnicy, przechodząc na stronę soboru.
Na przebiegu obrad zaciążyły poważnie konflikty polityczne, wstrząsające ówczesną Europą. Zaważył również spór.między Burgundczykami i Armaniakami we Francji.
Sobór musiał zajmować się różnymi sprawami ubocznymi, nie mającymi wiele wspólnego z reformą Kościoła, m. in. sprawą prawowierności Husa. Wpłynęło to, rzecz prosta, na przedłużenie jego obrad. Wreszcie jednak uzgodniono kwestię wyboru nowego papieża, wprowadzając do conclave obok kardynałów przedstawicieli narodowości biorących udział w soborze. Zgodzono się również na utrzymanie w Kościele zwierzchniej roli soboru i uznano za konieczne jego zwoływanie co lat dziesięć.